4

RODZICIELSTWO BLISKOŚCI- BLOG NA MEDAL

Kolejnym fantastycznym blogiem, takim BLOGIEM NA MEDAL który całkiem niedawno odkryłam jest
http://naszerodzicielstwobliskosci.blogspot.co.uk/

Jak sama nazwa wskazuje tematem przewodnim jest RODZICIELSTWO BLISKOŚCI.
Temat coraz bliższy współczesnym rodzicom.
To taki styl życia I wychowywania dzieci.
Osobiscie dopiero się wczytuję i obserwuję I mogę powiedzieć jedno, że to wcale nie jest łatwe.
Dlaczego? Dlatego, że rodzicielstwo bliskości wcale nie polega na wymaganiu od dziecka, nie jest kolejną metodą wychowawczą. Polega na wymaganiu od siebie i pracy nad sobą a to wcale nie jest takie łatwe.
Zobaczcie co mają do powiedzenia prowadzący bloga:

1. Dlaczego zdecydowałaś się na prowadzenie bloga?
Bloga prowadzimy wspólnie, mąż często podsuwa mi pomysły na nowe posty, niektóre sam pisze :) Powodów pisania jest wiele, wymienię kilka:
– od kilku lat czerpiemy inspiracje z wielu blogów do zabaw z naszymi dziećmi, postanowiliśmy w ramach wdzięczności pokazać również nasze pomysły, zabawa z dzieckiem to nie tylko zabawa, ale też sposób okazywania miłości, nawiązywanie więzi i nauka
– chcieliśmy pokazać nasz sposób „wychowania” dzieci, nie lubię słowa wychowania, pasuje tu raczej wspólnego codziennego życia z dziećmi, dziecka nie trzeba wychowywać tak jak mówiła M. Montessori, trzeba dać mu tylko przykład swojego życia do naśladowania
– po ok 1,5 roku bycia rodzicami odkryliśmy, że praktykujemy rodzicielstwo bliskości, myślę, że w dużej mierze właśnie dzięki takiej silnej więzi z dziećmi jesteśmy bardzo szczęśliwymi rodzicami, chcieliśmy pokazać innym, że taka bliskość daje dzieciom siłę na całe życie
– odkryłam ogromną moc jaką niesie ze sobą „długie” karmienie piersią i postanowiłam promować je, gdzie tylko się da
– widzę też wiele zalet współspania z dziećmi, noszenia w huście/nosidle, w naszym społeczeństwie takie zachowania nie są popularne, chcieliśmy pokazać, że nie jest to moda, wytłumaczyć sens takiego postępowania
– po przeczytaniu wielu mądrych książek chciałam opowiedzieć o nich innym i zachęcić do przeczytania, wiem, że nie łatwo w ogromie dostępnych tytułów znaleśc coś naprawdę godnego uwagi

2. Dlaczego tak nazwałaś bloga?
Na to pytanie po krótce odpowiedziałam już powyżej 😉 dodam jeszcze, że takie określenie najbardziej oddaje charakter całej naszej rodziny, łącznie z kotem i mam nadzieję w przyszłości z psem :)

3. Czy mogłabyś troche opowiedzieć o rodzicielstwie bliskości?
Uważam, że na świecie byłoby dużo bezpieczniej (podejżewam, że W. Putin nie miał okazji spać z rodzicami do ok 7-9 roku życia i pić mleka z piersi mamy przez 3-4 lata), ludzie byliby mądrzejsi i szczęśliwsi, gdyby wbrew własnemu egoizmowi praktykowali z wyboru rodzicielstwo bliskości. Jest bardzo duża presja społeczna, cywilizacyjna skierowana przeciwko rodzinie, przeciwko bliskości, z dużym naciskiem na osłabianie więzi między rodzicami i dziećmi. Aby dać siłę do opierania się naciskom chcieliśmy pokazać nasz przykład. Wiem, że kobiety często rezygnują z karmienia piersią powyżej roku, dwóch lat z powodu presji społecznej, studenci psychologii straszeni są skutkami współspania dziecka z rodzicami, a rodzice wstydzą się przyznać, że śpią z dziećmi. Są też tacy którzy nigdy nie usłyszeli nigdy o rodzicielstwie bliskości, M.Montessori, psychologii M. Rosenberga, nie znają książki „W głębi kontinuum”, rodzicielstwo jest dla nich ciągłą walką z dziećmi, każdego dnia zastanawiają się jak przetrwać okres dzieciństwa ich dzieci, tracą energę na wymyślanie nowszych i ciekawszych kar i nagród.
Wszyscy mogą być szczęśliwymi rodzicami, cieszącymi się każdą chwilą, sekundą spędzaną ze swoimi dziećmi szczególnie w tym wczesnym dzieciństwie do 3-4 lat, jest to możliwe jeżeli poznają sens bliskości  wybiorą altruizm nad egoizm. Z pomocą Boga, po przczytaniu kilkunastu książek każdemu może się to udać! :)

Szczesliwa Mama

4 Comments

  1. Jestem ogromnie zaszczycona widząc taki wpis na Twoim blogu :) Zaczerwieniłam się nawet. Czytam i inspiruję się Twoimi pomysłami od lat, a tu taka niespodzianka!
    Dziękuję bardzo i pozdrawiam :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *