1

ŁYŻWY I PIŁKA

Ostatnio mamy bardzo sportowy czas.
Po długim obiecywaniu wybraliśmy się na lodowisko. Wiktoria miała pierwszy raz na nogach łyżwy i poszło jej całkiem nieźle (w przeciwieństwie do mamy). Zaskoczył mnie jej upór i determinacja. Tak długo ćwiczyła, aż sama była w stanie chodzić po tafli ( o samodzielnym jeżdzeniu nie było jeszcze mowy).

W zeszłą sobotę pojechaliśmy z dziećmi z naszej Polskiej Szkoły do zaprzyjaźnionych Irlanczyków i ich dzieci (w ramach pewnego projektu) na zajęcia ruchowe. Zaproponowano grę w „nogę”. Najpierw odbył się trening a potem „meczyk”. Oto kilka fotek:

Szczesliwa Mama

One Comment

  1. Wiktorio wyglądasz bardzo profesjonalnie na tych łyżwach – jeszcze jedna wizyta i z pewnością będziesz królową tego lodowiska.
    Upalno-burzowe pozdrowienia z Polski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *