Szczesliwa Mama

3 Comments

  1. Świetnie wam wyszły. My robiliśmy aniołki z bibuły, ale z masy solnej też chyba spróbujemy, chociaż do prac plastycznych niepewnie podchodzę (wydają mi się trochę skomplikowane) :-)

  2. Wyszły piękne 😉 Widać, że dziewczynki włożyły w nie wiele pracy :-)
    My już chyba nie zdążymy zrobić takich cudeniek w tym roku, a szkoda :-(
    Przedświąteczne pozdrowienia
    Ewa

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *