10

ADWENTOWE WYZWANIE 2016

wyzwanie-adwentowe

Tegoroczny adwent zbliża sie do nas wielkimi krokami. Bardzo lubię ten czas. Czuję sie wtedy jak dziecko. Przypominaja mi się czasy (oh jak już odległe) gdy jako mała dziewczynka chodziłam codziennie na roraty. Każdego dnia wspólnie z siostrą otwierałyśmy po jednym okienku w czekoladowym kalendarzu (niestety nie mogę zafundowac tego moim dzieciom- alergia pokrzyżowała plany) a ukradkiem rysowane listy do Świetego Mikołaja zawsze w niewyjaśnionych okolicznościach znikały z parapet. Też macie podobne wspomnienia?

Bardzo chciałabym aby moje dzieci wspominały czas oczekiwania na narodzenie Jezusa również z przyjemnościa jak ja. Kalendarz z czekoladkami odpada więc zrobimy sobie swój. Ciągle przekopuję internet szukając inspiracji. Każdego dnia będzie zadanie do wykonania. Przewaga będzie pomysłów plastycznych gdyż moje dziateczki uwielbiaja taplać się w farbach, brokatach itp. Generalnie im więcej bałaganu tym lepsza zabawa.

Zasady, które będą obowiązywać:

  1. Całe wyzwanie odbędzie sie na grupie na Fb gdzie należy wysłać zaproszenie o przyjęcie NASZE MĄDRE DZIECI
  2. Codziennie będzie nowe zadanie do wykonania
  3. Na tworzenie świątecznych rzeczy nie wydajemy majątku, korzystamy z tego co mamy pod ręką. Technika wykonania dowolna. Ja podrzucam/narzucam temat wy go interpretujecie po swojemu
  4. Dzielimy się swoimi pomysłami pod specjalnie w tym celu przygotowanym banerem w grupie
  5. Udostepniamy swoje pomysły u siebie na blogu/Fb z zaznaczeniem w jakim wyzwaniu bierzecie udział
  6. Jeżeli myślicie, że to wyzwanie może zainteresować Waszych znajomych zaproście ich do niego
  7. Jeżeli kolejność przeze mnie zaproponowana Wam nie odpowiada zmieńcie ją

HARMONOGRAM ADWENTOWEGO WYZWANIA 2016

DZIEŃ 1- Wieniec adwentowy

DZIEŃ 2- Gwazdy, gwiazdki, gwiazdeczki

DZIEŃ 3- Dzień bez telewizji/tablet/telefonu

DZIEŃ 4- Piszemy/rysujemy list do Św. Mikołaja

DZIEŃ 5- Małe i duże bombki

DZIEŃ 6- Odwiedzimy kogoś samotnego

DZIEŃ 7- Pieczemy pierniczki

DZIEŃ 8- Choinka

DZIEŃ 9- Suszymy plastry pomarańczy

DZIEŃ 10- Święty Mikołaj z długą, białą brodą

DZIEŃ 11- Lampion adwentowy

DZIEŃ 12- Dokarmiamy ptaki

DZIEŃ 13- Łańcuch choinkowy

DZIEŃ 14- Dekoracje na paczki pod choinkę

DZIEŃ 15- Aniołki

DZIEŃ 16- Uczymy się śpiewać kolędy

DZIEŃ 17-Bałwan

DZIEŃ 18-Zima

DZIEŃ 19-Przygotowujemy listę zakupów

DZIEŃ 20- Kartki świąteczne

DZIEŃ 21-Święta w różych krajach

DZIEŃ 22-Ozdoby choinkowe

DZIEŃ 23-Ozdabiamy pokój/dom

DZIEŃ 24-Ubieramy choinkę

DZIEŃ 25-Szopka

DZIEŃ 26- Kukiełki do jasełek

DZIEŃ 27- Czytamy Opowieść Wigilijną

DZIEŃ 28-Nakrywamy stół wigilijny

Mam nadzieję, że tematy przypadły Wam i Waszym dzieciom go gustu. Pamiętajmy tylko o tym, że w tym całym przygotowaniu nie chodzi o ozdoby, pierniczki, bałwanki ale o przygotowanie naszego serca na narodzenie Chrystusa. Z niecierpliwością czekam na Wasze pomysły. Mam nadzieję, że grupa na Fb będzie tętnić życiem przez cały adwentowy czas

madredziecko

10 Comments

  1. Chętnie wzięlibyśmy udział w wyzwaniu, bo co roku przygotowujemy się do świąt, dbamy o nasz dom, o nas samych, naszą rodzinę, sąsiadów, osoby samotne… tworzymy piękne dekoracje, spędzejąc piękne chwile razem… jest jednak pewien problem… to wyzwanie zostało bardzo silnie poddane ideologizacji religijnej. Hmmm… czy „mądre dziecko” = „dziecko katolickie”? Skąd takie założenie? Edukacja z założenia powinna byc wolna od jakiejkolwiek indoktrynacji religijnej.

    • Dziękuję za Twój głos. Długo zastanawiałam się nad odpowiedzią czy Mądre dziecko=Katolickie dziecko. W naszym wypadku tak. Jestesmy katolikami i w takiej wierze wychowujemy swoje dzieci stąd na blogu troche treści o tej tematyce. Niestety nie jestem w stanie tego oddzielić gdyż to płynie z mojego serca. Dla nas czas adwentu to czas przygotowania się na narodzenie Jezusa w naszych sercach. Stąd w wyzwaniu troche tresci katolickich. Jeżeli Wam to nie przeszkadza dołączcie do nas i bawcie sie dobrze przy treściach, które nie są sprzeczne z Waszym światopoglądem. Będę szczęśliwa móc gościć Was w wyzwaniu. Ono jest otwarte dla wszystkich. Ja nie mam żadnych uprzedzeń do osób niewierzacych ani wierzących inaczej niż my. Chodzi o czas spędzony razem z dziećmi.

      • Dziękuję za odpowiedź. Rozumiem, ze blog jest „prywatnym ogródkiem”, ale jest umieszczony w przestrzeni publicznej i pozycjonowany do jak najszerszego grona odbiorców. Tak jak miliony krzyży w urzędach, szkołach, przedszkolach. Jeśli nie jest to blog czysto edukacyjny, uniwersalny, dla wszystkich, który łączy, jeśli, zgodnie z Pani odpowiedzią, Mądre Dziecko = Katolickie, to moze blog powinien się nazywać Moje Mądre Dziecko? Tyle się mówi o obrazie uczuć religijnych. Takie postawienie sprawy obraża moje uczucia. To jasny sygnał dla mnie: „Twoje dziecko jest głupie, bo nie jest katolikiem”. Proszę przez chwilę spróbować spojrzeć na sprawę odrzucając racje światopogladowe, a zobaczy Pani, jak czują się w PL niekatolicy, szykanowani z kazdej strony. No cóż, nie weźmiemy udziału w tym wyzwaniu, bo nie po drodze nam z ideologią kk. Będziemy bawić sie i przygotowywać sami. Ale życzymy powodzenia i pięknych projektów.

        • No cóż szanuję Waszą decyzję o nie braniu udziału w wyzwaniu tak jak szanuję Wasz światopogląd. Mój blog skierowany jest do wszystkich dzieci i rodziców zarówno katolickich jak i innych wyznań oraz do rodzin ateistycznych. A to, że pojawia sie tutaj od czasu do czasu coś o charakterze religijnym (chociażby Katecheza Dobrego Pasterza z metody Montessori)to się nie zmieni. Wcale nie okresliłam że Mądre Dziecko=Katolickie Dziecko tylko napisałam że w naszym przypadku tak( w mojej konkretnej rodzinie). Każde dziecko jest MĄDRE niezaleznie od tego w co wierza lub nie wierzą jego rodzice. Blog powstał z myślą o inspirowaniu rodziców (wszystkich). Jeżeli masz ochotę z nami pozostać i wybierac dla Was tylko te treści, które Wam odpowiadają świetnie. Jeżeli taka struktura i ideologia bloga się nie podoba można nigdy wiecej tutaj nie zaglądać. Każdy z nas ma wybór czy cos mu służy czy nie. Osobiście zawsze staram sie znaleźć w każdym tekście, metodzie to co jest dla mnie korzystne i zabrać to ze sobą a resztę pozostawić. Pozdrawiam

  2. Uprzedzam komentarze: tak, ateiści też obchodzą święta, bo są to święta starsze niż kościół katolicki, są to święta o korzeniach „pogańskich”, a poza tym, każda okazja jest dobra, by świetować radość i bliskość w rodzinie. Nie potrzeba do tego religijnej otoczki.

  3. Co roku mamy zadaniowy kalendarz adwentowy tak wiec przylaczamy sie z przyjemnoscia do zabawy. Zaczniemy jednak dopiero 1-go grudnia, nie obiecuję, że wykonamy wszystkie zadania, gdyż na naszej liście jest kilka innych.

    • Świetnie. Witamy na pokładzie. Zróbcie tyle zadań ile dacie radę. Nie chodzi o ilość ile o czas spędzony razem z dziecmi w tym przedświatecznym, zabieganym czasie.

  4. Dziękuję za wpis i inspirację. Czuję lekki niedosyt właśnie tych zadań związanych z oczekiwaniem na Jezusa. Katechezy Dobrego Pasterza pięknie do tego przygotowują, bazują na słowie Bożym. :) Weźmiemy i my udział w zabawie, modyfikująctrochę listę dla naszej szalonej katolickiej rodziny! Powodzenia :)

    • Tak wiem ale bardzo chciałam aby to wyzwanie nie było skierowane tylko dla rodzin katolickich ale aby każdy mógł wybrać coś dla siebie. My też dodatkowo działać będziemy z Katechezą Dobrego Pasterza. Mam nadzieję, że uda mi się coś Wam pokazać na blogu. Pozdrawiam szaloną katolicką rodzinę.

  5. Jestem mamą 9 letniej Księżniczki. Na codzień zawodowo zajmuję się wspieranie rodzin i osób w kryzysie. Interesuje się komunikacją interpersonalna w tym komunikacją bez przemocy NVC oraz medycyna holistyczną

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *