2

5-OSOBOWA RODZINA JEDZIE NA WAKACJE- CO ZE SOBĄ ZABRAĆ?

DSC_0072

Od kiedy mieszkamy na obczyźnie wakacje kojarzyły nam się z Polską. Dla nas to był zawsze wyczekany i wytęskniony wyjazd. Co roku staraliśmy się zwiedzać nasz piekny kraj. W tym roku jednak zdecydowalismy sie na małe szaleństwo I wyjazd do Chorwacji. Dlaczego szaleństwo? Otóż jedziemy autem, co dla naszej 5-osobowej rodziny oznacza podróż z „przygodami”. Czworo z nas cierpi na chorobę lokomocyjną, jedynie Dominik ma się w aucie całkiem dobrze. Prawda jest taka, że podróż mnie przeraża ale chcemy sprawdzić czy damy radę. Wyjeżdzamy na noc (dzieci według planu powinny podróż przespać). Wszyscy z wyjątkiem tata-kierowcy łykamy leki pomagajace nam przetrwać tych kilkanaście godzin. Walizki już prawie spakowane, jeszcze tylko ostatnie zakupy i w drogę.

Co takiego zabrać ze sobą gdy wyjeżdzamy wspólnie z dziećmi:

  1. DOKUMENTY- to coś czego nie można nam zapomnieć gdyż przed nami kilka granic do przekroczenia. Należy mieć przy sobie ważny dokument swój  jak i dzieci (passport, dowód osobisty). Oczywiście kierowca musi pamiętać o zabaraniu ze sobą prawa jazdy i ubezpieczenia pojazdu. My zabieramy również europejskie karty zdrowia. Pamietać również trzeba o zabraniu gotówki gdyż nie wszędzie można płacic kartą.
  2. GARDEROBA- prywatnie uważam, że z tym nie ma co przesadzać. Przy tak upalnym klimacie zabranie jednego dresu lub legginsów w zupełności wystarczy (ubierzemy to na siebie na podróż). Dla każdego na każdy dzień zestaw: t-shirt, spodenki, majtki. Skarpetek nie ma również co za wiele ze sobą wozić. Jakaś letnia sukieneczka, stroje kąpielowe, obowiązkowo czapka lub kapelusz na głowę, okulary p/słoneczne i buty- sandałki, klapeczki. Zakupiliśmy również specjalne buty do pływania aby nie skaleczyć stóp o kamieniste dno.
  3. APTECZKA- ponieważ to jest wyjazd zagraniczny warto mieć przy sobie troche leków, takich na zapas. Zapakowałam:

*syrop p/goraczkowy

*Calcium (na uczulenia różnego typu: pokarmowe, wdechowe, słoneczne)

*Lokomotiv i aviomarin- na chorobę lokomocyjną

*plastry

*bandaż elastyczny

*nożyczki

*coś na biegunkę (Smecta, Nifuroksazyt, Stoperan)

*lek p/bólowy (Paracetamol, Ibuprofen)

*woda utleniona

*tabletki do ssania na ból gardła

*inhalator (dla Julii)

*coś na oparzenia słoneczne (Panthenol)

*olej kokosowy (świetnie łagodzi podrażenia po słońcu- wypróbowane)

*chusteczki higieniczne

*chusteczki nawilżone

4. KOSMETYKI-  dla 5-osobowej rodziny niestety nie sprawdza się małe, turystyczne wersje. Można za to poszukać produktów 2 w 1 lub 3 w 1. Zawsze to troche mniej pakowania.  Warto ze sobą zabrać:

*szampon +odżywka

*żel pod prysznic

*balsam do ciała ( dobrze nawilżający)

*dezodorant

*pasta do zębów ( plus szczoteczki)

*nitka dentystyczna

*kilka kosmetyków (może uda mi się zrobić lekki makijaż chociaż wieczorem)

*filtry p/słoneczne (30 i 50 przy dzieciach to konieczność)

5. WYŻYWIENIE- ponieważ nie jedziemy z biura podróży, wyżywienie mamy we własnym zakresie. Zrobiliśmy większe zakupy mając na liście produkty, które jadamy i które lubimy. Przenośna lodówka przyjmie wszystko co sie do niej włoży. Zrobienie kilku obiadokolacji nie bedzie niczym pracochłonnym gdy 5 głodnych osób wspólnie je przygotuje. Można zabrać gotowe obiadki typu: pierogi, krokiety, fasolkę po bretońsku. Teraz jest sezon na swojskie pomidory, ogórki, sałatę, jabłka, brzoskwinie. My obowiazkowo pakujemy również ogórki kiszone bo bez nich nasz a Wiktoria nie wyobraża sobie kanapek. Warto też zabrać ze sobą trochę przekąsek na plażę.

6. INNE DROBIAZGI:

*ręczniki

*koc na plażę

*koc do przykrycia dzieci w aucie

*parasolkę plażową

*leżaki (oczywiście jak kto lubi- można wypożyczyć na miejscu)

*książki do czytania

*blok i kredki

*karty do grania

*dmuchany materac

*piłka

*koło lub rękawki do pływania

*zabawki do piasku

Tableta nie zabieramy!  Wszyscy sobie robimy odpoczynek od mediów i promieniowania elektromagnetycznego.

Czy Waszym zdaniem moja lista jest kompletna? Czy powinnam coś jeszcze dopakować?

 

 

madredziecko

2 Comments

  1. Właśnie się pakujemy. Pojutrze wyjeżdżamy i na naszej liście dodatkowo są:
    – waluta
    – ładowarki
    – karty EHIC
    – homeopatyczna apteczka – Arnica; Apis, Aconite, Nux Vomica, Ipeca, Pulsatilla, Phosphorus
    – zabwki / zabawy na czas lotu – średnio po jednej na 15 minut (dla trzylatka)
    – pieluchy do pływania
    – sztućce dla dziecka
    – podróżną deskę sedesową dla dziecka
    – Ziajka Emulsja Słoneczna SPF30 z filtrami minerlanymi
    – paszporty + ubezpieczenie
    – aparat fotograficzny
    – listę przydatnych zwrotów w lokalnym języku
    – rozkład jazdy autobusów
    – listę lokalnych rynków i mapki jak się do nich dostać z naszego hotelu
    …i tonę innych rzeczy…

    Pozdrawiam, Karolina

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *