3

GRAJMY Z DZIEĆMI W GRY PLANSZOWE

gry planszowe

Już wkrótce Dzień Dziecka. Macie już pomysł na prezent? Może kolejna lalka z najnowszej kolekcji, dziesiąte pudełko Lego, jakaś wycieczka, wypad na lody a może gra planszowa? Każdy pomysł dobry. A ja chciałabym Was przekonać że GRA PLANSZOWA to doskonały pomysł i to nie tylko z okazji święta. Kupujmy lub róbmy wspólnie z dziećmi swoje domowe gry. Dajmy im szansę na bycie kreatywnymi. Niejednokrotnie Was zaskoczą swoją pomysłowością. My gier mamy cała półkę. Po kilka siegamy w kółko i w kółko. Kilka leży odłogiem, zapewne czeka na lepsze czasy. A są już i takie z których dziewczynki wyrosły a Dominik się jeszcze nimi nie interesuje. Ale dzisiaj nie będzie o konkretnych grach. Dzisiaj postaram się Was przekonać, że w gry planszowe warto grać.

PLUSY GIER PLANSZOWYCH:

*Rozwijają mowę- bardzo wskazane dla dzieci z opóźnionym rozwojem mowy. Również dzieci o prawidłowym rozwoju poszerzają słownictwo gdyż każda gra jest inna, uczy czegoś innego. Począwszy od gier alfabetycznych, sylabowych a skończywszy na scrabblach dla dzieci czytających.

*Zwiększają koncentrację- pierwsze podejścia do gier robiłam z dziećmi gdy miały około 2,5 lat. W naszym wypadku było to za szybko gdyż jest to okres wzmożonej aktywności. Po roku maluchy już bez problemu były w stanie skoncentrować się przez kilka minut. Teraz moje dziewczynki mogłyby grać godzinami. Tylko czy moja koncentracja jest na takim poziomie aby to przetrwać?

*Mają walory edukacyjne- na rynku mamy teraz gry na każdy temat. Chcecie pozwiedzać świat, poznać życie zwierząt, zrobić wgląd w ciało człowieka? Proszę bardzo na każdy z tych tematów znajdziecie po kilka ciekawych gier. Grając dziecko nieświadomie przyswaja sobie nowe informacje. Uczy sie poprzez zabawę. Pożniej macie mnóstwo tematów do rozmowy i do pogłębiania wiedzy na ich temat. Kto wie może któreś z tych zagadnień bardzo zafascynuje Twojego malucha.

*Uczą matematyki- samo liczenie pól o które trzeba przesunąć się w przód lub w tył to dla 3-latka ogromne wyzwanie. Przy pomocy gier nauczymy dodawania, odejmowania, tabliczki mnożenia i dzielenia, kształtów, kolorów i wielu innych matematycznych pojęć.

*uczą rywalizacji- i tutaj zapewne wiekszość z Was może się ze mną nie zgodzić, wiem, że nauka współpracy i współdziałania jest ważna i zachęcam do grania w takie gry ale osobiście uważam, że dzieci również powinny umieć przegrywać. W dzisiejszym świecie w którym nasze pociechy biorą udział w „wyścigu szczurów” już od przedszkola ważna jest umiejętność przegrywania. Im wcześniej pokażemy dziecku że nie zawsze się wygrywa tym łatwiej będzie mu funkcjonować w dzisiejszym świecie. Wierzcie mi, że dzisiaj na porządku dziennym można zobaczyć płaczącego 9-latka bo przegrał wyścig lub dostał +4 ze sprawdzianu.

*uczą interakcji z innymi- z rodzeństwem, rodzicami, kolegami. Dzieci uczą się czekania na swoją kolej, cierpliwości, ustępowania, przestrzegania reguł. Bardzo ważne umiejętności.

MINUSY GIER PLANSZOWYCH

*uzależniają

*cena

A jakie są Wasze doświadczenia i przemyślenia jeżeli chodzi o gry planszowe? A może już w Waszym domu na dobre zadomowiły się tylko gry komputerowe?

 

madredziecko

3 Comments

  1. wszystko prawda! no, może nie do końca „uzależniają”, ale zdecydowanie potrafią wciągnąć, czego przykładem jest wielka popularność tegorocznej akcji mojego pomysłu = projektu Grajmy!
    miło mi poznać kolejnych fanów takiej rozrywki :)

  2. Ja gram w gry planszowe. Jest to czasem bardzo trudne zadanie, ponieważ zgadzam się z Tobą – dziecko musi nauczyć się też przegrywać, co na początku dla niego jest trudne. 6 latek płacze, obraża się, gra ze łzami w oczach. Uczę go jednak też tego, że to nie wygrana czy przegrana jest ważna ale wspólnie spędzony czas, wspólna zabawa. To czy ktoś wygra czy przegra jest sprawą drugorzędną.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *