7

TORBA DO SZPITALA

Do porodu zostało juz kilka dni więc w zeszłym tygodniu w końcu zabrałam się do pakowania torby do szpitala. Robilam to już dwa razy wprawdzie kilka lat temu ale poszło mi dosyć sprawnie.
Mam nadzieję, że zwrócicie mi uwagę jeśli o czymś zapomniałam.
DLA MAMY:
*koszula do porodu
*2 koszule lub pidżamy
*szlafrok
*biustonosz
*kilka par majtek
*kapcie
*skarpetki
*kubek
*woda mineralna
*sztućce
*jasiek (lubię mieć swój)
*duże podpaski
*wkładki laktacyjne
*ręczniki
*żel pod prysznic
*płyn do higieny intymnej
*pasta i szczoteczka do zębów
*dezodorant
*szczotka do włosów
*chusteczki do twarzy
*chusteczki higieniczne
*telefon i ładowarka
*aparat fotograficzny
DLA MALEŃSTWA:
*body
*pajacyki
*sweterek
*skarpetki
*czapeczki
*rożek lub kocyk
*pampersy
*pieluchy tetrowe
*ręcznik
*oliwka
*mydełko
*chusteczki nawilzające

Ufff chyba to by było na tyle.
U nas pobyt w szpitalu po porodzie naturalnym trwa bardzo krótko. Często nawet nie dobę.
Więc chyba nie ma co myśleć o zabraniu ze sobą książki.

5

TRZECI TRYMESTR

Ale ten czas ucieka.
To już prawie finisz ciążowej wędrówki.
Jeszcze tylko kilka ostatnich tygodni i maleństwo będzie razem z nami.
Chciałabym dzisiaj napisać o kilku dręczących w tym okresie przyszłą mamę „problemach”.
1)Zgaga- dla mnie problem nr 1, w życiu jej nie miałam ale teraz po prostu mnie dobija.
Nie potrafię sobie z nią poradzić, jedynie lekko ustępuje po herbacie z cytryną lub zjedzeniu jakiegoś cytrusa. Macie może jakieś swoje patenty???
2)Trudności w oddychaniu- duszność, spłycenie oddechu, jest wynikiem uciskania przepony ku górze i uciskaniu płuc przez powiększającą się macicę. Powinno ustąpić jakieś 2 tygodnie przed porodem. Na noc radzę sobie wkładając dodatkową poduszkę pod głowę.
3)Zaparcia- spowodowane zwolnioną perystaltyką jelit, pomaga dieta bogata w błonnik lub szklanka przegotowanej wody wypita na czczo
4)Ból kręgosłupa- jest on nadmiernie obciążony przez dodatkowe kilogramy, pomocne jest spanie na lewym boku oraz odpowiednie ćwiczenia (np. joga)
5)Obrzęki kostek i stóp- pomaga częste odpoczywanie z nogami powyżej poziomu serca, zapobiega to również powstawaniu żylaków
Oby do porodu a wszystkie wyżej wymienione objawy ustąpią.

5

PIERWSZY TRYMEST

Dzisiejszy post będzie trochę o czymś innym.
Napiszę trochę o I trymestrze ciąży, który już mam za sobą.
Co można zrobić aby dbać o rozwój dziecka od pierwszych chwil jego życia.
Hmmm. No cóż I trymest dla wielu z nas nie jest prosty. Nudności, wymioty, bóle głowy, senność…Można by tak wymieniać jeszcze długo. Mnie osobiście objawy te nie ominęły, marzyłam tylko aby się jak najszybciej skończyły. I jak przy takim samopoczuciu dbać o rozwój dziecka???
Otóż:
*jak najwięcej wypoczywać, jeśli koniecznie potrzebujecie drzemki w trakcie dnia pozwólcie sobie na nią
*unikać stresu (co wcale nie jest takie proste)
*zażywać kwas foliowy (koniecznie potrzebny do prawidłowego rozwoju układu nerwowego dziecka)
*zacząć zdrowo się odżywiać (wiem, wiem przy nudnościach na prawie każdy zapach wcale nie jest to takie proste)
*zażywać witaminy (osobiście biorę tabletkę co drugi dzień aby nie przedobrzyć z ilością witamin, których duża ilość jest w jedzeniu)
*odwiedzić ginekologa i wykonać zalecane przez niego badania
*unikać leków oraz odstawić leki stałe (oczywiście przy konsultacji z lekarzem)
I trymest jest bardzo ważny dla naszego maleństwa. Własnie w tym okresie kształtują się i rozwijają wszystkie narzady dziecka.
Dbając o siebie zadbamy o nasze dziecko.